Pulszdrowia

Portal Twoich możliwości
Prowadzony przez ekspertów
Obejmujemy Patronat:

Cykl konferencji "Współczesne kierunki działań prozdrowotnych", które odbywają się październik 2013-czerwiec 2014, Warszawa

III Maraton Aqua Fitness, Lublin

Targi Zdrowo Zakręcone, Lublin

II Spotkanie z Psychodietetyką Praktyczną, Warszawa

Akcja Aqua Fit-poczuj lekkość- autorski program prozdrowotny

Rozpoczęcie współpracy z Polskim Towarzystwem Dietetyki


Siła świadomości

Bigoreksja – odwrotna anoreksja. Zaburzenia obrazu własnego ciała u mężczyzn.

Bigoreksja – odwrotna anoreksja. Zaburzenia obrazu własnego ciała u mężczyzn.

Bigoreksja nazywana jest również „odwrotną anoreksją”, „dysmorfią mięśniową” lub „kompleksem Adonisa”. Jako podtyp zaburzenia obrazu własnego ciała wiąże się z nadmierną koncentracją na rozmiarze, wadze i muskulaturze ciała oraz obsesją związaną z mięśniami, które w oczach mężczyzn dotkniętych tym zaburzeniem są wciąż zbyt małe.

 

Mężczyźni cierpiący na bigoreksję czują się chudzi i słabi, nawet gdy w istocie mogą się pochwalić pokaźnymi i silnymi muskułami. Zniekształcenia w zakresie postrzegania własnego ciała prowadzą do nałogowych zachowań, których celem jest zwiększenie masy mięśniowej (intensywne treningi na siłowni, stosowanie specjalnych diet, przyjmowanie suplementów diety i sterydów anabolicznych). Zachowania te sprzyjają powstawaniu i utrwalaniu się charakterystycznej psychopatologii omawianego zaburzenia.

 

 

 

 Kult muskularnego ciała


Perfekcyjne męskie ciało w różnych czasach i kulturach odzwierciedla siłę i atletyzm. Od prawie zawsze jest ponadprzeciętnie umięśnione i pozbawione nadmiaru tkanki tłuszczowej. 

 

Typowo atletyczny ideał wciąż jest wyznacznikiem piękna męskiego ciała. Obecnie uważa się, że wysportowany mężczyzna posiadający muskularną sylwetkę jest „dobrze zbudowanym” mężczyzną, a wysportowane ciało jest synonimem ciała fizycznie sprawnego i zdrowego. Istotnym aspektem męskiego ciała jest również wzrost. Wysocy panowie mają zazwyczaj większą masę ciała, która bezpośrednio przyczynia się do ogólnej „siły” organizmu. Reasumując, wysocy mężczyźni są silniejsi, a ich moc jest jednym z pierwotnych atrybutów męskiej atrakcyjności (przewaga nad innymi mężczyznami w rywalizacji o zasoby i walce z zagrożeniami).

 

Mężczyźni preferują zazwyczaj rozbudowaną sylwetkę z torsem w kształcie litery V (szerokie ramiona, szczupła talia i biodra). W przeciwieństwie do kobiet, które są jeżeli chodzi o własne ciała zwolenniczkami szczupłej figury.

Cechą charakterystyczną współczesnej kultury jest kult ciała przejawiający się nadmierną dbałością o wygląd, modą na rozmaite diety, ćwiczenia fizyczne czy kluby fitness. Niezadowolenie z własnego ciała stanowi problem dla wielu mężczyzn. Dążenie do posiadania muskularnej sylwetki odzwierciedla niezadowolenie z dotychczasowego wyglądu i prowadzi do podejmowania czynności przyczyniających się do wzrostu tkanki mięśniowej.

 

 
 
 
 
Obraz ciała – definicje


Obraz własnego ciała stanowi część obrazu siebie i jest wyobrażeniem na temat tego, jak nasze ciało wygląda. Wiąże się z samooceną, czyli poziomem zadowolenia z ciała.
 
Autorem pierwszej definicji wizerunku ciała (body image) jest Schilder (1950), który określa wizerunek ciała jako obraz własnego ciała, który tworzymy w naszym umyśle i który jest sposobem w jakim nasze ciało wygląda dla nas samych. Definicja ta koncentruje uwagę badacza na percepcyjnym wizerunku ciała i odkryciu tego, co widzi osoba, kiedy patrzy w lustro.
 
Bąk-Sosnowska (2009, s. 71) pisze, że najczęściej podawana w literaturze przedmiotu definicja obrazu własnego ciała określa go jako „zmysłowy obraz rozmiarów, kształtów i formy ciała oraz uczucia dotyczące wymienionych cech całego ciała lub tylko jego określonych części”. Sama definiuje obraz ciała jako odzwierciedlenie przekonań, myśli i wyobrażeń jednostki związanych z jej własnym wyglądem, na który składają się: ogólna satysfakcja z ciała, opinia na temat poszczególnych części ciała, przekonanie o stosunku innych ludzi do wyglądu osoby. Natomiast najistotniejszym elementem w obrazie ciała jest jego waga. I nie jest istotna jej obiektywna wielkość, tylko subiektywna ocena.
 
 
Radoszewska (2003, s. 26) definiuje obraz ciała jako „wyobrażenie własnej fizycznej powierzchowności i/lub postawę, jaką w stosunku do niej przejawia jednostka”. Brytek-Matera (2008) dodaje tu uczucia i myśli związane z ciałem, poczucie jak człowiek czuje się w swoim ciele oraz funkcje i możliwości ciała. 
 
 
Inni badacze definiują wizerunek ciała jako systematyczne, poznawcze, afektywne, świadome jak również nieświadome wyobrażenie jakie osoba ma o swoim ciele, które nabywane jest w ciągu własnego rozwoju oraz wskutek relacji społecznych. Ważne jest nie tyle, jak realnie ciało wygląda, lecz je osoba spostrzega. Obraz własnego ciała jest raczej stałym elementem osobowości, a nie odzwierciedleniem aktualnego wyglądu i masy ciała. 
 
 
Wizerunek ciała nie opiera się na faktach, nie jest czymś widocznym – powstaje na podstawie zbioru myśli, spostrzeżeń i emocji dotyczących własnego ciała. Świadczy to o tym, że to co widzimy patrząc w lustro nie stanowi rzeczywistego wyglądu, lecz jest prawdopodobnie naszym subiektywnym osądem, który nabywamy poprzez interakcje ze środowiskiem i innymi ludźmi. Jest połączeniem doświadczeń z przeszłości oraz tego jak widzimy siebie teraz.
 
 
Człowiek nie jest w stanie obiektywnie ocenić tego jak wygląda. Przypisuje on wyobrażeniu własnego wyglądu znaczenie i na podstawie subiektywnej jego oceny, porównuje go do powszechnie występujących kanonów idealnego wyglądu, opierając swoją ocenę na podstawie opinii innych osób.
 
 
 
 

Zaburzenia obrazu własnego ciała


 
Kształtujący się w czasie rozwoju jednostki obraz ciała nie zawsze jest właściwy i pozytywny. W pewnych okolicznościach ulec on może zaburzeniu. Podstawę zaburzenia obrazu własnego ciała stanowi odczuwanie negatywnego lub co najmniej ambiwalentnego odniesienia do własnego ciała, obecności negatywnych myśli i odczuć dotyczących ciała jako całości lub pojedynczych jego części. 
 
 
Zniekształcenia w zakresie postrzegania własnego ciała mogą wynikać z niskiej samooceny, tendencji perfekcjonistycznych, potrzeby aprobaty społecznej czy tradycjonalistycznych poglądów dotyczących ról płciowych. Również zwiększona internalizacja ideału sylwetki wywołuje zniekształcenia w przetwarzaniu informacji, których następstwem są zaburzenia wizerunku ciała.
 
 

Do znaczących czynników mających wpływ na negatywne postrzeganie swojego ciała zaliczyć można: 

 
- Traktowanie własnego wyglądu jako podstawy tożsamości, przecenianie jego roli;
 
- Przekonanie o posiadaniu ciała, które odbiega od obowiązujących kanonów piękna;
 
- Negatywne myśli dotyczące ciała, a zwłaszcza jego kształtów;
 
- Podejmowanie zachowań mających na celu wzrost zadowolenia z własnego ciała.
 
 
 
Zaburzenia obrazu ciała objawiają się obniżonym nastrojem, skłonnością do zamartwiania się, obniżonym poczuciem własnej wartości i niską samooceną, a także kierowaniem niewyrażonych emocji do własnego ciała.
 
 
Chorobliwe zaabsorbowanie defektami w wyglądzie zewnętrznym nazywane jest dysmorfofobią (choroba wymyślonego defektu) i dotyczy nieadekwatnego postrzegania własnego ciała. Termin pochodzi od greckiego słowa dysmorfia oznaczającego brzydotę. Po raz pierwszy terminu dysmorfofobia użył włoski psychiatra, który zaburzenie to charakteryzował jako uczucie subiektywnej brzydoty lub poczucie posiadania fizycznego defektu. Wymyślone defekty mogą dotyczyć niemal każdej części ciała. Chorzy z dużą starannością starają się ukryć rzekomy defekt np. robiąc perfekcyjny makijaż czy fryzurę, wielokrotnie przeglądają się w lustrze. Często przeżywają silny lęk oraz mają natrętne myśli dotyczące wyimaginowanego defektu w swoim wyglądzie. Dysmorfofobię cechuje również chwiejność nastrojów i emocji oraz fobia społeczna.
 
 
 
Zaburzenia obrazu własnego ciała u mężczyzn - bigoreksja


 
Mimo jednoznacznej przewagi kobiet wśród osób cierpiących z powodu zaburzeń odżywiania, mężczyźni także w coraz większym stopniu doświadczają zaburzeń związanych z obrazem ciała. Współczesna kultura piękna spowodowała, iż brak satysfakcji z własnego wyglądu stał się powszechny, niezależnie od płci.
 
Wymogi współczesnej kultury sprawiają, że mężczyźni nie tylko chcą zmniejszyć zawartość tkanki tłuszczowej, ale również zamienić ją na masę mięśniową. Jak pisze Olivardia (2002): „ciała mężczyzn przedstawiane w czasopismach nie tylko pojawiają się częściej niż kilkadziesiąt lat temu, ale też są bardziej umięśnione i mają większe genitalia.
 
Wielu mężczyzn cierpi w dzisiejszych czasach z powodu bigoreksji (bigorexia) zwanej również „odwrotną anoreksją” (reverse anorexia nervosa), dysmorfią mięśniową (muscle dysmorphia – MD), czy kompleksem Adonisa (Adonis complex), w której umięśnieni mężczyźni postrzegają siebie jako szczupłych i niewystarczająco muskularnych. 
 
 
W 1993 roku Pope i jego współpracownicy z Harvard Medical School pierwszy raz wyróżnili tę jednostkę chorobową i określili ją jako odwrotność anoreksji. W 1997 roku Olivardia z zespołem zaproponowali nazwę – dysmorfia mięśniowa.
 
 
Bigoreksja to choroba, w której osoba ma obsesję na punkcie umięśnionego ciała. Mężczyźni cierpiący z powodu bigoreksji czują się wątli i słabi, nawet jeśli w rzeczywistości mogą się pochwalić potężnymi, silnymi muskułami. W ich głowach dominują uporczywe myśli, że są „za chudzi”, podczas gdy ich BMI (wskaźnik masy ciała) dawno już przekroczył granice otyłości Zaburzone postrzeganie własnego ciała prowadzi u nich do rozwoju kompulsywnych zachowań, których celem jest zwiększenie masy mięśni. 
 
 
Genezy bigoreksji, będącej „pogonią za wielkością”, można poszukiwać uwzględniając zarówno specyficzne uwarunkowania osobowościowe, rodzinne jak i analizując kontekst kulturowy. Stereotypy i wymogi współczesnej kultury zachodniej wzmacniają pogoń mężczyzn za umięśnionym ciałem. Intensywne ćwiczenia fizyczne reklamowane są jako aktywność prowadząca do osiągnięcia wzorca fizycznej atrakcyjności, pomagająca przybliżyć się do idealnego wyglądu. 
 
 
Wizerunek idealnego ciała męskiego jest przekazywany chłopcom już za pomocą zabawek. Lalki przedstawiające męskich bohaterów stały się w ostatnich czasach bardziej umięśnione i mają większe bicepsy.
 
 
 

Do głównych symptomów bigoreksji należą m.in. obsesyjne zaabsorbowanie wyglądem zewnętrznym, w tym jego muskulaturą, wagą ciała oraz stosowanie rozmaitych diet i odżywek mających wspomóc rozwój tkanki mięśniowej. Stały harmonogram dnia mężczyzn cierpiących na to zaburzenie oparty jest na długich i intensywnych ćwiczeniach fizycznych (najczęściej na siłowni), mających na celu kształtowanie sylwetki i zwiększanie masy mięśniowej. Zachowaniom bigorektycznym towarzyszą obsesyjne myśli, niezdolność do przerwania czy zakończenia ćwiczeń, a także poczucie bezradności i bezsilności wobec własnych przekonań i działań. 
 
 
Kryteria diagnostyczne bigoreksji (dysmorfii mięśniowej) według DSM IV-TR:
 
 
- Zaabsorbowanie własnym ciałem (stałe myślenie o nim), sprawdzanie swojej sylwetki w lustrze;
 
- Negatywne przekonania na temat wyglądu własnego ciała;
 
- Unikanie ekspozycji ciała w sytuacjach społecznych; 
 
- Zachowania kompulsywne (codzienne ważenie się, mierzenie obwodu mięśni, odpowiednia dieta, treningi);
 
 
 
Konsekwencje wymienionych wyżej elementów w życiu zawodowym, osobistym oraz społecznym;
Przynoszący szkodę reżim treningowy nie wzbudza niechęci do dalszych ćwiczeń i podejmowania ryzykownych zachowań.
 
 
 
Bigoreksja jako podtyp zaburzenia dymorficznego ciała wiąże się z:


- Nadmiernym przejmowaniem się przez daną osobę jej muskulaturą;
 
 
- Przesadną koncentracją na zwiększaniu i budowaniu masy mięśniowej, która jest postrzegana jako niewystarczająca;
 
 
- Walką z tkanką tłuszczową.
 
 
 
 
Do zachowań mężczyzn mających na celu zwiększenie masy mięśniowej zaliczają się:


- Intensywny trening fizyczny (siłownia);
 
 
- Dieta (proteinowa, węglowodanowa);
 
 
- Suplementacja (odżywki białkowe, węglowodanowe, kreatyna, HMB);
 
 
- Przyjmowanie sterydów anabolicznych (testosteron).
 
 
 
Testosteron wpływa nie tylko na zwiększenie muskularności, lecz także na cechy psychologiczne. Zwiększa bojowość, zmniejsza natomiast zdolność do codziennego życia rodzinnego (m.in. pomoc w pielęgnacji i wychowaniu dzieci). Na siłowniach stosowanie pochodnych testosteronu jest powszechne. Badania Rachoń, Pokrywki i Sucheckiej-Rachoń (2006) wykazały, że 3% młodych polskich mężczyzn ćwiczących na siłowni stosowało sterydy anaboliczne w celu zwiększenia efektów treningu siłowego. Na niektórych siłowniach zwolenników dużej masy mięśniowej wspomagających się sterydami jest nawet ponad 50%.
 
 

Leczenie

 
Samo zdiagnozowanie zaburzeń obrazu własnego ciała jest sporym wyzwaniem. Osoby pracujące z chorymi cierpiącymi na rodzaj tych zaburzeń powinny zwracać szczególną uwagę na wypowiadane przez pacjentów zwroty w stylu: „nie mogę znieść tego, jak wyglądam”, „chcę zmienić swój wygląd”, „nie lubię swojego ciała”. Jednakże należy rozróżnić koncentrację na własnym wyglądzie związaną z wymogami współczesnej kultury od nieprawidłowego przeświadczenia np. o zniekształceniu własnego ciała, którego następstwem mogą być obsesyjne zachowania (m.in. nadmierny wysiłek fizyczny.
 
 
W stosunku do mężczyzn z bigoreksją pierwszym krokiem w psychoterapii wizerunku ciała powinna być psychoedukacja związana z tematyką dotyczącą prawidłowego odżywiania i niebezpieczeństwa zażywania sterydów. Istotne jest tu również uświadomienie pacjentowi faktu, iż obrazy ludzkiego ciała emitowane w mediach nie zawsze odpowiadają temu jak ludzie wyglądają lub jak powinni wyglądać oraz nauka formułowania bardziej realnych i możliwych do osiągnięcia celów (nie muszę jak wyglądać jak Pudzian, ale mogę cieszyć się z samego faktu, że moje ciało jest sprawne). W stosowanej często terapii poznawczo-behawioralnej ważnym celem jest eliminowanie dysfunkcjonalnych schematów myślenia o własnym ciele oraz zmiana nastawienia oraz stosunku do własnego ciała. Leczenie farmakologiczne powinno być oparte głównie na selektywnych inhibitorach wychwytu zwrotnego serotoniny.
 
 
Podsumowanie:
 
Niewątpliwie nasuwa się pytanie, czy kulturystyka jest szkodliwa? Ćwiczenia służą zdrowiu, aktywność fizyczna chroni przed wieloma schorzeniami i sprawia, że organizm ludzki sprawniej funkcjonuje. Dzięki ćwiczeniom poprawia się nasza kondycja. Dopiero nadmierne zaabsorbowanie treningami na siłowni albo ich zauważalny związek z dolegliwościami, lękami czy ograniczeniem w codziennym funkcjonowaniu staje się niezdrowy i szkodliwy. Intensywny trening, duży wysiłek fizyczny jest ogólnie procesem niszczenia organizmu.
Bardzo trafne wydają się być słowa Schier (2009, s. 85) dotyczące mężczyzn chorujących na bigoreksję: „Spędzając długie godziny w kontakcie z maszynami na siłowni, mężczyźni ci w osamotnieniu walczą o to, czego nie doświadczyli w przeszłości – o poczucie szczęścia”.
 
mgr Katarzyna Pietrzak
psychodietetyk 
 
 
 
 
 
 
 

Powrót

Podaj kod z obrazka:

Podaj wynik równania: 5+3 = ?


Komentarze
jacunio ciekawy artykuł, chodząc na siłownię rzeczywiście widziałem wielu osiłków już bez karków, którzy pakowali codziennie, to już chyba na prawdę jakieś zaburzenia psychologiczne
Dodano: 2013-08-13
Nasi partnerzy Food forum Food forum Kalkulator kalorii
Oblicz ile kalorii spalasz w czasie różnych czynności

(kg)

(min)


Sprawdź także: Porównujemy produkty Dodaj nową firmę Dieta tygodnia

Dieta przy stłuszczeniu wątroby

Dieta przy stłuszczeniu wątroby

Zobacz wszystkie diety tygodnia


Przepis tygodnia

Sałatka Waldorf

Sałatka Waldorf

Sprawdź wszystkie przepisy


Produkt tygodnia

Ziemniaki

Ziemniaki

Produkty tygodnia

Sprawdź zdrową żywność


Wiadomości

Bądź na bieżąco

Zobacz wszystkie

PulsZdrowia.pl © 2016 All Rights Reserved